Od zbioru truskawek do własnej firmy
Zaczynałem od zbioru truskawek w Niemczech. Potem były kolejne stanowiska - coraz wyżej, aż do pracy biurowej i współprowadzenia dużej firmy.
Tam potrzebowaliśmy nawet 1000 pracowników sezonowych rocznie. I wtedy zobaczyłem jak naprawdę działają agencje pośrednictwa - z drugiej strony, jako klient.
Kłamstwa o warunkach. Ukryte opłaty. Ludzie zostawieni sami sobie.
Wiedziałem, że można to robić inaczej. Uczciwie. Z szacunkiem dla ludzi którzy wyjeżdżają za pracą.
Dlatego powstało SelfDevelopment - bo sam przeszedłem tę drogę i wiem czego potrzebują obie strony.